Jak wyznaczać sobie cele i się ich trzymać? Co to jest Korekta Kursu?

Iwona Kubis

Za oczywistość należy uznać stwierdzenie, że każdy z nas wyznacza sobie cele. Trudności pojawiają się jednak w chwili, gdy przychodzi do ich realizacji. Kiedy zaczyna brakować nam konsekwencji, uporu i determinacji w dążeniu do ich spełnienia. Z pomocą przychodzą nam pewne narzędzia, które znacząco ułatwiają zarówno samo wyznaczanie celów, jak i trwanie przy ich realizacji.

Cele trzeba wyznaczać okresowo i powtarzalnie.  Jedynie cel życiowy wyznaczamy raz na „całe życie” lub na dłuższy okres i realizujemy go przez miesiące a nawet  lata. Najprostszym a zarazem skutecznym narzędziem do wyznaczania celów jest tzw. CC – Czteropolówka Celu.

 

Czteropolówka Celów

Pamiętaj, że zgodnie z Zasadą Pareto :

Tylko 20% wszystkich celów zawodowych i prywatnych to CELE STRATEGICZNE czyli Wyznaczniki Życiowego Sukcesu. Ich realizacja zapewnia 80% satysfakcji, dlatego przyznaj im najwyższy priorytet. Zadawaj sobie pytania! Używaj:

Techniki 3 ważnych pytań: Określanie celu

  1. Co (obecnie) robię?
  2. Po co (dlaczego) robię to, co robię?
  3. Czy odczuwam satysfakcję/zadowolenie z powodu tego, co robię?

Analizuj siebie i swoje cele

Zapewne słyszałeś o metodzie zwanej Analizą SWOT używanej zazwyczaj w  działalności doradczej (consulting) jako technika diagnozy organizacji. Nazwa pochodzi od  pierwszych liter angielskich słów:

STRENGHTS – MOCNE STRONY (czynniki wewnętrzne pozytywne) – atuty – to walory  , które w sposób pozytywny wyróżniają  w otoczeniu i spośród konkurencji.

WEAKNESSES -SŁABE STRONY  (wewnętrzne negatywne) – są konsekwencją ograniczeń zasobów i niedostatecznych kwalifikacji.

OPPORTUNITIES – SZANSE (zewnętrzne pozytywne) – to zjawiska i tendencje w otoczeniu, które odpowiednio wykorzystane staną się impulsem do rozwoju oraz osłabią zagrożenia.

THREATS – ZAGROŻENIA(zewnętrzne negatywne) – to wszystkie czynniki zewnętrzne, które postrzegamy jako bariery dla rozwoju, utrudnienia, dodatkowe koszty działania.

Analiza SWOT

Proponuję Tobie wykorzystanie tej metody do samoanalizy. Narzędzie  takie nazywam w swojej pracy Analizą Auto-SWOT

Przeprowadzając analizę trzeba dokonać diagnozy – określić silne  i słabe strony firmy oraz prognozy – opisać szanse i zagrożenia.

W efekcie analizy otrzymujemy cztery listy: silnych stron organizacji (które należy wzmacniać), słabych stron (które trzeba niwelować), szans (które należy wykorzystywać), oraz zagrożeń (których należy unikać).

Kto Ci może pomóc w osiąganiu celu?

Oczywiście przede wszystkim Ty sam. Jednak warto wspierać się pomocą osób, które taki sam cel już osiągnęły. Znają szanse i zagrożenia, wiedzą , gdzie SA „czarne dziury”. Co robić, a czego nie robić.

Chcesz wiedzieć, czy jesteś osobą, która ma szanse osiągać praktycznie  wszystko, co zaplanuje? Tak?

To odpowiedz na 3 ważne pytania: 

  1. Czy wyznaczasz swoje cele?
  2. Czy zapisujesz swoje cele?
  3. Czy osiągasz swoje cele?

Jeśli na wszystkie 3 pytania odpowiedziałeś „Tak”, to należysz do osób, które mogą osiągnąć wszystko, czego zapragną. Jeśli natomiast nie udało Ci się odpowiedzieć twierdząco na powyższe pytania, to :

Zacznij planować konsekwentnie i pisemnie swoje cele, a zaczniesz je osiągać!

Czasami musisz skorzystać z objazdu by dotrzeć do celu

Co to oznacza? Że robimy plan i potem go omijamy? No nie do końca. Jeśli plan działa  prawidłowo i każdy jego [punkt i pod-cel da się zrealizować – działasz wg planu.

Jeśli jednak wciąż nie udaje Ci się przybliżyć do Celu mimo usilnych działań  i masz wciąż wrażenie, że nie osiągasz nawet „pod-celów” to oznacza, że czas na korektę kursu!

Korekta kursu

Jeśli przez dłuższy czas przy zastosowaniu prawidłowych założeń nie przybliżasz się do celu – to znaczy, że czas zmienić działania lub ich część. To właśnie nazywamy korektą kursu. Korekty kursy są nieodłączną częścią dobrego planu działania.

Wyobraź sobie człowieka, który próbuje już kolejny raz wbić w ścianę gwóźdź. Ma młotek i gwóźdź. Trzyma gwózdź pod odpowiednim kątem, ale .. odwrotnie – łebkiem do ściany. Jak myślisz, czy uda mu się wbić ten gwóźd, jeśli nie zmieni działania?

  • Przestań trzymać się uparcie tego, co raz wymyśliłeś, nawet jeżeli wówczas wydawało się to najlepszym rozwiązaniem.
  • Zmieniaj swoje działania, jeśli nie zbliżasz się do celu.
  • Szukaj dobrych, szybkich „objazdów”.
  • Pytaj o drogę (np. te osoby, które znają „skróty”)

 

Powodzenia!

I pamiętaj nie tylko „cel uświęca środki” – ale środki uświęcają cel!

Iwona Kubis

Co powinieneś wiedzieć o Leniwej Inteligencji?

Iwona Kubis

Czego możemy się nauczyć od „najgroźniejszego przeciwnika aliantów”, feldmarszałka Ericha von Mansteina? Dzielił on podległych sobie oficerów na grupy, stosując Matrycę. Miała tylko dwie, lecz czytelne skale: mądrość – głupota oraz pracowitość – lenistwo. Dzięki temu powstały  cztery grupy (typy osób), wobec  których Feldmarszałek armii niemieckiej przygotował stosowne zalecenia, dziś powiedzielibyśmy – „działania menedżerskie”

Erich von Manstein w ramach zaprojektowanej przez siebie matrycy utworzył, a następnie opisał następujące kategorie:

  • Pracowity i głupi –  ZWOLNIĆ
  • Pracowity i mądry –  DO PRAC ORGANIZACYJNYCH
  • Leniwy i głupi – ZOSTAWIĆ (w spokoju J)
  • Leniwy i mądry  – AWANSOWAĆ! Promować na Najwyższe stanowiska!

Dlaczego?

„Pracowity i głupi” pracownik jest… nie dość, że „głupi”, to jeszcze pracowity , a to oznacza, że przez swój „zapał” może narobić wiele szkód. Typ praktycznie „niereformowalny”. Bywa uparty

„Leniwy i głupi” – na pewno w warunkach frontowych – nie jest zagrożeniem, gdyż i tak nic nie robi. A w przedsiębiorstwie, w firmie, w zepole? Niegrożny i zbyteczny.

„Pracowity i mądry” jest doskonałym kandydatem  do wszelkich prac organizacyjnych, takich jak sztab (w wojsku), a w organizacji prace specjalistyczne. Jest to osoba, której można powierzyć odpowiedzialne zadania, a wykona je rzetelnie i terminowo!

„Leniwy i mądry” to naturalny kandydat na najwyższe funkcje w armii (i w biznesie?)

Poniżej zamieszczam krótki fragment prowadzonego przeze mnie szkolenia, podczas którego omawiam z uczestnikami zagadnienie Matrycy bon Mansteina:

Zaskakujące?

Od dziecka wpaja nam się, że lenistwo jest złe, a pracowitość, ooo!  to cecha godna pochwały i naśladowania. Inteligencja również jest „w cenie”. A tu nagle taka.. sprzeczność..

Nie, to nie jest paradoks, to jest efektywne wykorzystanie energii i zasobów czasie!

Inteligentny i Leniwy wykorzystuje swoje najlepsze zasoby zgodnie z IRA (Indywidualnym Rytmem Aktywności – o tym usłyszysz w kolejnym filmie). Mądrze deleguje. Dzieli zadania wg metod organizacji pracy. Zarządza Sobą i Innymi w czasie. Ustala Cele wg SMART. Zna zasoby własne i swoich współpracowników ale zna tez ich i swoje „obszary do poprawy”.

Leniwa Inteligencja to takie wydatkowanie energii nakierowane na założone cele, które przynosi efekty w założonym czasie ale dopuszcza elastyczność i „korekty kursu”.

Być może z dzisiejsze perspektywy i wiedzy o zarządzaniu zasobami ludzkimi  powyższa matryca może wydawać się pewnym .. hm…  uproszczeniem, jednak wysyła nam czytelny sygnał.

Często i nadal  w biznesie   „pokutuje”  błędne przekonanie, że należy awansować  na menedżerów się osoby najbardziej pracowite.

Czas to zmienić.  

Bo Czas to Pieniądz.

Iwona Kubis