Jak nie stracić panowania nad własnym czasem?

Iwona Kubis

Wielu z nas życzyłoby sobie, aby doba trwała dłużej, niż tylko 24 godziny. W ten sposób moglibyśmy w końcu zająć się sprawami, na które zazwyczaj brakuje nam czasu. A może, zamiast próbować modyfikować ustalony przed wiekami rytm dnia, warto poświecić swoją wysiłki na naukę bardziej efektywnego zarządzania własnym czasem?

DLACZEGO ZARZĄDZANIE CZASEM MOŻE BYĆ ZARÓWNO PRZYJEMNE, JAK I SKUTECZNE?

Mój znajomy na tak postawione pytanie zwykł odpowiadać: „A dlaczego nie?”.
Rzeczywiście, często sami nakładamy ograniczenia na własne myślenie już na starcie procesu analizowania danego zagadnienia.

(NIE)ŁATWE PYTANIA

Zastanów się przez chwilę:

• KTO decyduje o tym, czy dana czynność jest dla Ciebie przyjemna czy nieprzyjemna?
• Otoczenie, czy też Ty sam?
• Dlaczego w ogóle warto nauczyć się zarządzania czasem?
• Czy to, co robisz wpływa na Twoją efektywność, na Twoje zadowolenie i komfort Twojego życia?

Te pytania są ważne i istotne właśnie na tym etapie, ponieważ na początku MUSISZ, tak – musisz zdecydować, czy poświęcisz swój cenny czas na przeczytanie tego, co znajduje się poniżej!

„Musisz” – rzadko tutaj będziemy używać tego słowa. Będziemy kłaść nacisk na „chcę”, ale w tym przypadku słowo to jest naprawdę istotne, bo posiada MOC DETERMINACJI, która jest niezbędna na początku!

CZY NA PEWNO WARTO?

Jeśli nie chcesz niczego zmieniać i masz istotne powody dla których chcesz, aby gospodarowanie czasem było dla Ciebie (nadal) czynnością żmudną, pracochłonną i niechcianą, wypisz je na kartce papieru.

A może wolisz wypisać przyczyny, dla których chcesz by zarządzanie czasem, a poprawniej – sobą w czasie było przyjemne, skuteczne i trwałe? Mam nadzieję, że odpowiedź brzmi „tak”, skoro tutaj dotarłeś.
Zapisz te powody.

* Po wielu analizach ludzie doszli do wniosku, że jednak czasem zarządzać się nie da… Można i należy za to zarządzać sobą w czasie albo własnymi celami w czasie.

Wymienione powody mogą dotyczyć sfery zawodowej, osobistej, emocjonalnej, intelektualnej lub kilku na raz.
Ważne, że je dostrzegasz i że przyczynią się one do trwałej zmiany w Twoim Systemie Organizacji Czasu i wpłyną na powstanie Osobistego Modelu Efektywności. Wybór i późniejsze stosowanie odpowiedniego horyzontu czasowego determinuje Twój sposób podejmowania decyzji.

Jak to zazwyczaj bywa – początki są najtrudniejsze, często zniechęcające i bywa, że na początku wcale nie możesz zobaczyć końcowego sensu i efektu swojego działania. Ale pamiętaj, że robisz to dla Siebie i przede wszystkim dla Siebie!

Być może zadajesz sobie pytanie:

A co ja właściwie zyskam jak już się nauczę tego „zarządzania czasem”?
Co zyskasz?

TWOJE PRIORYTETY

Z poniższej listy wybierz to, na czym Tobie zależy:

• Będę mieć więcej czasu (dla siebie, bliskich osób, na czynności przyjemne)
• Zyskam więcej zadowolenia i satysfakcji
• Zacznę zarabiać więcej pieniędzy
• Zacznę się częściej uśmiechać
• Będę z siebie dumna/dumny, ze mi się udało!
• Inni ludzie będą dla mnie milsi (nie będę już tak zdystansowaną, bo zajętą osobą)

I zacznij zarządzać Sobą w czasie i czasem w Sobie!

Iwona Kubis

Jak komunikować się skutecznie i sprawnie?

Iwona Kubis

Skuteczna komunikacja stanowi jedną z newralgicznych umiejętności, której posiadanie jest często postrzegane jako jedno z fundamentalnych „aktywów” człowieka. Każdy z nas doświadcza w życiu sytuacji, kiedy brak właściwej komunikacji z innymi ludźmi prowadzi do niepotrzebnych konfliktów, niezrozumienia lub nawet zranienia drugiej strony. Z tych właśnie powodów warto poświęcić swój czas na podnoszenie swoich werbalnych kompetencji.

Co to znaczy sprawność?

W Wikipedii możesz przeczytać, że sprawność to proces, podczas którego „(…) urządzenie, organizm lub proces przekształca energię występującą w jednej postaci w energię w innej postaci.”
Żeby było bardziej zrozumiale, sprawność zdefiniować można jako szeroko rozumianą umiejętność rozwiązywania przez jednostkę ludzką zadań, osiągania celów, jak również zdolność do efektywnego i ekonomicznego wykonania pracy.

Czym jest sprawność emocjonalna?

Rozpoznawanie własnych uczuć oraz potrzeb i komunikowanie ich. Jeżeli chodzi o rozpoznawanie uczuć – niestety nie uczono nas tego, chyba, że uczęszczaliśmy do specjalistycznych szkół lub na kursy, gdzie uczysz się być psychologiem, pedagogiem, coachem duchowym. Jeśli właściwie rozpoznajesz uczucia , to umiesz je też przekazać słowami oraz pokazać swoje emocje.

Sprawny człowiek radzi sobie w różnych sytuacjach szybciej i lepiej niż „niesprawni emocjonalnie”.

Co to oznacza w praktyce? Że lepiej reagujesz na sytuacje stresowe, dajesz radę rozwiązywać problemy (właśnie sam fakt, że widzisz rozwiązania jest istotny).Człowiekowi sprawnemu również przytrafiają się kłopoty i trudności, podobnie jak wszyscy inni miewa sytuacje konfliktowe, jednak lepiej sobie z nimi radzi.

Sprawność komunikacyjna. Sztuka mówienia i rozumienia.

Występuje wtedy, kiedy:

  • Ludzie Cię słuchają
  • Ty potrafisz słuchać ludzi
  • Potrafisz mówić przekonująco
  • Potrafisz mówić ciekawie
  • Tym, co mówisz pomagasz ludziom w rozwiązaniu ich problemów i zaspokojeniu ich potrzeb.

Osiągniecie sprawność komunikacyjnej  pozwoli Ci osiągać lepsze efekty w porozumiewaniu się z innymi, w życiu osobistym, rodzinnym, w obszarze zawodowym, również z osobami płci przeciwnej – co często stanowi dużą trudność!

O budowaniu bardziej zaawansowanych kompetencji w zakresie komunikacji możesz dowiedzieć się podczas warsztatów, o których informacje zamieszczane będą na mojej stronie, jak również na blogu i facebooku.

Pytania:

  1. Czy uważasz, że porozumiewasz się skutecznie?
  2. Czy umiesz porozumiewać się („dogadać”) z przedstawicielami przeciwnej płci?
  3. Czu umiesz słuchać aktywnie?
  4. Czy masz pewność, że ludzie zazwyczaj rozumieją co do nich mówisz?
  5. Czy potrafisz przekazać krótko i rzeczowo, a zarazem poprawnie stylistycznie i gramatycznie swoje myśli?
  6. Czy umiesz szybko dobierać właściwe słowa i pojęcia, pobierając je z zasobów Twojego „twardego dysku” w głowie ?
  7. Czy pojęcie „tremy” jest Ci praktycznie obce?
  8. Czy uważasz, że Twoje komunikaty są płynne?

Jeśli na wszystkie pytania Twoja odpowiedź brzmi „tak” – kurs, warsztaty ani Coaching – nie są Ci w ogóle potrzebne .

Iwona Kubis

Jak zmieniać i zmienić myślenie?

Iwona Kubis

Często nie zdajemy sobie sprawy, do jakiego stopnia reprezentowany przez nas sposób myślenia może ograniczać nasze możliwości : powstrzymywać nas od podejmowania ważnych decyzji, kwestionowania swoich umiejętności czy też zamykania się na odmienne od naszych punkty widzenia. Na szczęście dla nas istnieją techniki, które pozwalają nam na zmianę tego stanu.

Czy to możliwe?

Zmienić możesz praktycznie wszystko. Poza rzeczami, na które w sposób oczywisty  nie masz wpływu np. pogoda czy kierunek wiatru. Ale tu mówimy o Twoim Myśleniu. Na nie na pewno masz wpływ.

Pamiętaj: Tylko TY możesz myśleć we własnym umyśle.

Po co zmieniać myślenie?

Po to, żeby zmieniła się Twoja rzeczywistość i skutki Twojego działania.

Jeśli będziesz myśleć TAK SAMO – prawdopodobnie będziesz działać TAK SAMO, a jeśli będziesz myśleć i działać TAK SAMO jak dotąd, to osiągniesz TAKIE SAME SKUTKI.

I teraz docieramy do sedna- zmieniać myślenie warto właśnie wtedy, kiedy te skutki Cię nie satysfakcjonują.

 

 

Co da Ci zmiana myślenia?

Inne działania pomogą Ci w zbudowaniu odmiennych schematów myślowych w ten sposób stworzyć Nowe Schematy Działania.

Myślimy schematami. To rodzaj programu,  który włącza się  nam automatycznie. Chcesz sprawdzić? Dobrze!

Wyobraź sobie taką sytuację. Telefonujesz do bliskiej Ci osoby, o której wiesz, ze ZAWSZE odbiera telefon. Dzwonisz, a ta osoba nie odbiera, kiedy sygnał jest albo, co gorsza, włącza się poczta głosowa. A przecież utarty schemat podpowiada Ci, że ta osoba ZAWSZE dba o doładowanie komórki!

O czym pomyślisz w pierwszej kolejności?

1.Uznasz, że na pewno coś się stało? I to coś złego? I zaczniesz natychmiast „kręcić sobie filmy” – w głowie – obrazujące te wszystkie straszliwe warianty wydarzeń.

czy…

2.Stwierdzisz, ze komórka może być wyciszona albo telefon mógł się po prostu rozładować?

Jeśli wybrałeś odpowiedź nr 2, to należysz do nielicznej (niestety!) grupy osób, które zanim zaczną panikować i włączą program NaPewnoCośSięStało,  pomyślą, że może wszystko jest ok i rozwiązanie tkwi w rozładowanym telefonie…

Jesteśmy we władzy Schematycznego Myślenia.

Ale dobra wiadomość jest taka:  Możesz to zmienić!

Einstein o zmianach

 

Przestań być Niewolnikiem Negatywnych Schematów!

Możesz porzucić stare schematy i wprowadzić „nowe oprogramowanie” do swojego umysłu. Mózg jest w pewnym sensie rodzajem komputera. Działa na takim oprogramowaniu, jakie wcześniej zainstalujesz. Jeśli wyświetlasz złe scenariusze – działa mechanizm tzw. samospełniającego się proroctwa i rzeczywistość pokazuje Ci, że miałeś rację!

Warto myśleć Dobre Myśli

I tworzyć dobre „filmy” i „programy” w Twoim umyśle. Zamiast myśleć „to się nie uda” , za czym natychmiast pójdzie uruchomienie się serii obrazów jak dokładnie ma się nie udać!

Pomyśl o rozwiązaniu. Uda się. Wgraj taki program na swój twardy dysk. Jak to zrobić? Szczegóły na filmie „Dobre Programy”.

Iwona Kubis

Jak radzić sobie ze stresem? Czy stres jest nam potrzebny?

Iwona Kubis

Stres jest normalną reakcją człowieka na różnorodne psycho-fizyczne bodźce, a według definicji Sely’ego „stres jest reakcją organizmu na każde stawiane mu żądanie”. Ludzie narażeni na długotrwałe sytuacje stresujące zazwyczaj odczuwają takie symptomy, jak: przyśpieszone bicie serca, nieregularny, płytki oddech, bóle głowy, notoryczne zmęczenie, biegunki wymioty. Mają różnorodne lęki, czują złość, zmagają się z  nadciśnieniem, czują się rozkojarzeni, nie mogą skupić się na pracy ani na bieżących sprawach, mają problemy z pamięcią i trudności z kontrolą emocji.

Czy stres jest przydatny, potrzebny?

Owszem, jest taki stres, który jest przydatny nazwać go  możemy nawet stresem „pozytywnym”.  Stres możemy podzielić na następujące typy:

Stres

Dokonując szerszego podziału wyróżniamy jeszcze :

EUSTRES – towarzyszy ekscytującym wydarzeniom, jest pozytywny, a nawet niezbędny.

UNDERSTRES – stres niedociążenia, przeciwieństwo eustresu; znudzenie, beznadzieja, bezruch.

OVERSTRES – nadmierny stres, kiedy przekraczamy swoje możliwości (towarzyszy biznesmenom, ale też maratończykom).

DYSTRES – czyli najbardziej typowy, objawiający się różnego rodzaju cierpieniem: frustracją, obawą, złością, zamartwianiem się, rozpaczą.

Stres działający negatywnie na człowieka badacze nazywają DYSTRESEM (szkodliwy, nieprzyjemny stres). Na szczęście,  istnieje też odmiana  pozytywna stresu. Należą do niej stresy przyjemne, a nawet  stresory (stresy) o działaniu leczniczym. Zaliczyć tu można:

  • osiągnięcie dużego sukcesu zawodowego
  • zaspokojenie silnej, gwałtownej potrzeby
  • szczęśliwe wydarzenie
  • morderczy trening
  • głodówka / ma działanie mobilizujące, a nawet lecznicze/

Co jeszcze powinieneś wiedzieć o stresie?

Wyróżniamy 3 fazy stresu:

  1. Faza reakcji alarmowych
  2. Faza odporności (adaptacja)
  3. Faza załamania i wyczerpania

Alarm, adaptacja i wyczerpanie to trzy fazy reakcji na stres, wyróżnione przez Kanadyjczyka H. Sely’ego i nazwane General Adapiation Syndrome. Opublikował  on swoją teorię stresu w 1936 r.

Typowe, a zarazem łatwo rozpoznawalne reakcje to:

  • Poirytowanie
  • Natręctwa myślowe
  • Problemy ze snem
  • Wybuchy gniewu i/lub płaczu
  • Skurcze i tiki
  • Nieregularna praca serca
  • Zaburzenia trawienia, brak apetytu
  • Częste oddawanie moczu
  • Szukanie ciągłego zajęcia przy osłabionej zdolności do pracy
  • Ponadto stres może być przyczyną wielu chorób:

W badaniu opublikowanym w sierpniu 2014, naukowcy sprawdzili, jak ogromny wpływ na rozwój cukrzycy typu 2 ma stres w pracy. Okazuje się, że stres ma znaczący wpływ na ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Hormony stresu, takie jak kortyzol i adrenalina wpływają negatywnie na metabolizm organizmu oraz mogą zwiększać insulino-odporność.

Jest to kolejny dowód na to, że cukrzyca typu 2 nie jest chorobą, za której rozwój sami chorzy są odpowiedzialni.

Stresujące zawody

W badaniach, trwających średnio 12.7 lat, wykorzystano test Karaska, mierzący poziom stresu w miejscu pracy. Wysoki poziom stresu cechowały głównie stanowiska wiążące się z małymi możliwościami decyzyjnymi oraz dużymi wymaganiami otoczenia. Przykładem mogą być takie zawody, jak kelnerzy, operatorzy linii telefonicznych, szwaczki. Jednym słowem osoby, które mają niewielkie uprawnienia decyzyjne związane ze swoją pracą, a będąc pod presją klienta, jednocześnie muszą działać szybko i precyzyjnie.

Od wielu lat tworzone są listy takich zawodów, a znajdują się na nich:

„W tym roku  według serwisu (Carrer Cast, przyp. aut.)  najbardziej stresującą profesją parają się strażacy” (za magazynem Forbes). Listy zawodów podawane przez różne żródła różnią się między sobą, kolejność stresogennych zawodów zmienia się dodatkowo co roku, jednak w grupie stresujących zawodów znajdziemy przeważnie: żołnierzy, policjantów, lekarzy, prezenterów, aktorów, dziennikarzy, pilotów.

Czy tylko kiedy wykonujesz jeden z tych zawodów powinieneś zadbać o redukcję stresu?Nie! Stosuj ZZS – Zawsze Zarządzaj  Stresem!

Zatem – czy po takiej dawce informacji można jeszcze wierzyć, ze stres może być przydatny?

Właśnie! Jeżeli to TY panujesz nad stresem, a nie odwrotnie, stres może być przydatny. W jaki sposób?

Iwona Kubis