Czego nie wiesz o Trenerach?

Iwona Kubis

Wielu trenerów boryka się z podstawowymi problemami, występującymi przy wykonywaniu swojego zawodu. Do najczęstszych kłopotów prowadzących należą: umiejętność utrzymania uwagi oraz skupienia uczestników, zbudowanie na sali atmosfery sprzyjającej efektywnej pracy, czy też wyrobienia sobie wśród uczestników pozycji autorytetu opartego na kompetencjach i merytorycznej wiedzy.

Trener niczym latarnia

Wśród zaleceń dla prowadzących szkolenia, warsztaty i grupy tematyczne znane jest zalecenie, aby trener – prowadzący był „jak latarnia morska”. To znaczy, aby zauważał wszystkich, patrzył na każdego uczestnika mniej więcej tyle samo czasu, reagował na pytania i zachowania oraz widział wszystko dookoła głowy (stąd porównanie do latarni morskiej).

Trener jako Peryskop

Technika Peryskopu (moja autorska nazwa) jest według mnie lepsza. Sama często ją stosuję i nazwałam ją w ten sposób, ponieważ bardziej oddaje zachowania prowadzącego. Szczegółowo opowiadam o tej metodzie w zamieszczonym poniżej filmie.
Przy okazji przypomniała mi się opowieść o latarni morskiej, która ilustruje pewne zjawisko.. hm.. taką przypadłość trenerską …przekonanie o własnej wyższości i nieomylności… czyli… „Bogozę”.

***

(…) Dwa okręty treningowe przebywały od kilku dni w linkach atmosferycznych na manewrach. (…) gdy noc zapadła, stałem na mostku. Widoczność była słaba powodu zalegającej miejsc mostku, by mieć lepsze oko na wszystko, co się dzieje. Wkrótce po zapadnięciu zmroku obserwator ze skrzydła mostku zameldował:
– Światło z lewej burty dziobowej.
– Stałe czy rufowe? – zawołał kapitan.
– Stałe, kapitanie – odpowiedział obserwator, co zna jesteśmy na kursie grożącym niebezpiecznym zderzeni Wtedy kapitan zawołał do sygnalisty:
– Nadawaj: „Jesteśmy na kursie kolizyjnym, radzę kurs o 20 stopni”.
– Radzimy raczej wam zmienić kurs o 20 stopni – odpowiedziano nam.
– Jestem kapitanem, zmień kurs o 20 stopni – kazał wysłać kapitan,
– Jestem marynarzem drugiej klasy – przyszła odpowiedź. Zmień lepiej kurs o 20 stopni.
Wściekły już kapitan zawołał z furią:
– Wysyłaj: „Jestem okrętem wojennym. Zmień kurs o 20 stopni”.
Sygnał świetlny otrzymany w odpowiedzi mówił:
– Jestem latarnią morską.
Zmieniliśmy kurs.

Źródło: S.Covey 7 nawyków skutecznego działania

Bogoza

Określenie zapożyczyłam od pewnego kolegi po fachu, od którego je usłyszałam. Bogoza trenerska to zjawisko występujące, kiedy kiedy prowadzący uważa się za kogoś lepszego, merytorycznie doskonalszego, ale przy tym wszystkim wpada w poczucie wyższości i zarozumialstwa. Podczas wieloletniej praktyki zetknęłam się wielokrotnie z przejawami Bogozy trenera i Bogozy terapeuty.
Oczywiście zrozumiałe i logiczne jest to, ze prowadzący wie (a przynajmniej powinien wiedzieć) więcej od swoich słuchaczy. Lecz równie ważne jest to, aby się nie wywyższać. Budowanie autorytetu to sztuka. Można przekazywać wiedzę z pozycji Eksperta zachowując przy tym dobre relacje!
Jeśli prowadzisz szkolenie, warsztaty czy grupę tematyczną obowiązują Cię podobne zasady.
Jednak są pewne różnice dotyczące tych wyżej wymienionych form prowadzenia.

Energia, której używasz

O jaką energię chodzi?
Oczywiście, przede wszystkim i głownie jest to energia elektryczna. Oświetlenie, zasilanie… Warto jednak wyróżnić (i pamiętać), że są różne rodzaje energii w nauczaniu innych i inaczej je wykorzystujemy:

• Wykładowca (prelegent, prezenter) pracuje wyłącznie na własnej energii
• Trener pracuje głównie na swojej energii i po części na energii grupy uczestników
• Prowadzący grupę (terapeuta, Coach) pracuje gównie na energii grupy, choć używa też własnej

Trudny uczestnik

Często problemem sygnalizowanym przez prowadzących zajęcia (warsztaty szkolenia, grupy) sa tzw. trudni uczestnicy. Ja osobiście uważam, że Trudny Uczestnik nie istnieje. Po stronie prowadzącego leży nauczenie się i stosowanie wszelakich technikami strategii aby dotrzeć do uczestników, ale o tym opowiem szerzej w innym materiale.

Oczywiście, zrozumiałe i logiczne jest to, ze prowadzący wie (a przynajmniej powinien wiedzieć) więcej od swoich słuchaczy. Lecz równie ważne jest to, aby się nie wywyższać. Budowanie autorytetu to sztuka. Można przekazywać wiedzę z pozycji Eksperta zachowując przy tym dobre relacje!
Jeśli prowadzisz szkolenie, warsztaty czy grupę tematyczną obowiązują Cię podobne zasady.

Prowadzący też człowiek

To znaczy, że prowadzący zajęcia może mieć tremę i się po prostu „bać”.
Czego? Kogo?
Można mieć obawy przed grupą – ze jest nowa, wymagająca, doświadczona, złośliwa, testująca etc. Informacje otrzymywane przed szkoleniem często działają jak straszaki. Sama widziałam trenera (moją rolą jako szefa Działu Szkoleń była ocena jego pracy) który tak się zestresował, że … nie zjadł obiadu i dostał sensacji emocjonalnych (a zapewne i żołądkowych) . Według mnie grupa była przeciętnie wymagająca i aktywna. To trener nie był gotowy do wykonywania swojego zawodu. Niestety…

Dlatego pamiętaj Trenerze – stosuj:

„TRZY BĄDZIE”

1. Bądź uważny
2. Bądź blisko, ale .. nie za blisko
3. Bądź zaangażowany

Pytania do prowadzących zajęcia

1. Czy jesteś zainteresowany zakupem publikacji (zbioru) gier, zadań aktywizujących grupę mojego autorstwa?
2. Jakie gry („otwieracze”, „ocieplacze atmosfery” szczególnie Cię interesują?
3. Czy jesteś zainteresowany korzystanie z platformy dla trenerów – gdzie możesz zapoznać się z informacjami o rynku szkoleń, kupić lub otrzymać za darmo materiały szkoleniowe, uczestniczyć w dyskusjach i wymianie doświadczeń?

2 przemyślenia nt. „Czego nie wiesz o Trenerach?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *