Czy boimy się coachingu i terapii?

Iwona Kubis

Często pokutuje w nas przekonanie, że decyzja o udaniu się do psychoterapeuty jest jednoznaczna z przyznaniem się do posiadania poważnych problemów psychicznych. Czujemy się z tym nieswojo, ponieważ dajemy w ten sposób do zrozumienia, że coś jest z nam nie tak. Warto jednak wyzbyć się tego rodzaju krzywdzących dla nas samych uprzedzeń i potraktować tego rodzaju terapię jako okazję, aby rozwiązać trapiące nas problemy.

Dlaczego boimy się terapii?

Niedawno na blogu pisałam o niebezpieczeństwach związanych z zawodem coacha i terapeuty. Przyjrzyjmy się teraz tej kwestii, jednak z perspektywy Pacjenta i Klienta (przy coachingu mamy do czynienia z „klientem”, w psychoterapii natomiast określenia te używane są zamiennie).

Z coachingiem jest trochę łatwiej. Z usług coacha korzysta wiele osób i jest to obszar rozwoju. Oznacza to na przykład chęć rozwinięcia jakichś określonych kompetencji. Coach wspiera wówczas klienta w procesie zmian.

Jeśli jednak decyduję się udać do psychoterapeuty. Uuu… To musi oznaczać, że coś jest ze mną nie dobrze, coś jest na pewno nie tak. Korzystanie z pomocy terapeuty jest u nas jeszcze mocno „nieoswojone” kulturowo. W innych społeczeństwach zjawisko to jest zrozumiałe i popierane. W Polsce nadal jeszcze pokutuje nieodróżnianie wizyty u psychoterapeuty od wizyty u psychiatry.

Psychoterapeuty ani psychoterapii nie trzeba się bać. Tak naprawdę coaching od terapii dzieli jedynie część diagnostyczna i horyzont (co dokładniej wyjaśniam na filmie).

Czym różni się coaching od psychoterapii?

Zasadniczą różnicą między coachingiem, a psychoterapią jest założenie, że klient (czyli osoba poddawana coachingowi) ma wszystkie umiejętności, kompetencje i zasoby intelektualne niezbędne do zmieniania i udoskonalania swojego życia oraz do osiągania wyznaczonych przez siebie celów. Rola coacha przypomina rolę przewodnika, który pokazuje nam Drogę.

W psychoterapii natomiast stawiana jest diagnoza, potrzebna jest analiza przeszłych wydarzeń i doświadczeń. W odróżnieniu od coachingu, psychoterapia dedykowana jest przede osobom, które zmagają się z życiowymi trudnościami i/lub borykają się z jakimiś zaburzeniami.

Korzystanie z pomocy terapeuty jest u nas jeszcze mocno „nieoswojone” kulturowo. W innych społeczeństwach zjawisko to jest zrozumiałe i popierane. W Polsce nadal jeszcze pokutuje nieodróżnianie wizyty u psychoterapeuty od wizyty u psychiatry.

Inny punkt odniesienia

W psychoterapii należy się skupić na rozwiązaniu problemu, który powstał w przeszłości, ale powoduje dysfunkcje, dyskomfort w teraźniejszości. Psychoterapia zajmuje się tez działaniami mającymi na celu lepsze radzenie sobie w przyszłości.

W coachingu doświadczenia z przeszłości są traktowane jako kapitał. Ważne jest to gdzie jesteś „dzisiaj”, jak wykorzystujesz swoje zasoby i doświadczenie oraz dokąd zmierzasz. Ważny jest cel, który sobie wyznaczasz.

W psychoterapii oczywiście też wyznaczane są cele, ale w oparciu o problemy zgłaszane przez pacjenta.

Coaching terapeutyczny

To pojęcie zostało stworzone przeze mnie na potrzeby osób, które mają dystans do terapii i potrzebują tez coachingu. Tak naprawdę bowiem psychoterapeuci pracujący w nurcie poznawczo-behawioralnym i coachowie używają podobnych narzędzi.

Zarówno psychoterapia poznawczo-behawioralna jak i coaching mają swój początek w podobnym czasie, chociaż rozwijały się niezależnie od siebie.

Coaching jest popularny i modny, zaś psychoterapia nadal budzi obawy i dystans. A tak naprawdę chodzi o to samo! O Zmiany, o rozwój, o poprawę jakości Twojego Życia.

Pytania

1. Co dotychczas sądziłeś na temat coachingu i terapii?
2. Czy zdarzało Ci się korzystać z usług coacha lub terapeuty(psychologa)?
3. Czy w razie powstania problemu w Twoim życiu wybierzesz terapię czy coaching?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *